Matys Alina
Alina Matys z d. Krakiewicz (ur. 1931, Szack), jej ojciec Julian był leśniczym. Wychowywała się w malowniczym miasteczku Szack na Wołyniu, leżącym pomiędzy trzema jeziorami: Świtaź, Czarne i Lucemierz. 10 lutego 1940 rodzina (rodzice, p. Alina i jej dwa lata młodszy brat Jan) została wywieziona przez Sowietów w okolice Archangielska – rodzice pracowali tam przy spławie drewna rzeką Dźwiną, pani Alina uczęszczała do szkoły rosyjskiej. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski wyjechali na południe. Przejeżdżali przez Moskwę w momencie, kiedy wojska III Rzeszy były na jej przedpolu. Przez Buzułuk, Taszkient i Krasnowodzk udało im się dostać do Pahlevi w Iranie. Ojciec Julian Krakiewicz trafił tam do Armii Andersa, p. Alina z mamą i bratem pojechali do Isfahanu do obozu dla polskich dzieci. Stamtąd przez Mombasę, Nairobi i Kampalę wywieziono ich do obozu w Masindi (dzisiaj Uganda). Tata w tym czasie brał udział w wojnie, walczył m.in. w bitwie pod Arnhem. W 1949 r. Julian Krakiewicz ściągnął swoją żonę i dwójkę dzieci do Anglii. W lutym 1950 r. Alina Matys wyszła za mąż i przeniosła się z mężem do Liverpoolu, gdzie mieszka do dzisiaj. Jej mąż był Polakiem, walczył pod Arnhem razem z jej ojcem Julianem. W 1970 r. po raz pierwszy od zakończenia wojny odwiedzili Polskę.
more...
less
[00:00:07] Ur. w gajówce murawskiej niedaleko Szacka, w pobliżu jezior Świteź, Czarne i Lucemierz. Ojciec był gajowym. Szkoła w Szacku. Po wybuchu wojny wywózka w głąb ZSRR, w okolice Archangielska. Rodzice pracowali w lesie przy spławie drewna rzeką Dwiną. Wywózka do lasu, nauka w radzieckiej szkole. Po amnestii powrót nad Dwinę, ojciec podjął pracę, jeździł do Archangielska w sprawie wyjazdu z ZSRR. Odradzano szybki wyjazd na południe w obawie przed epidemią (tyfus, cholera).
[00:03:00] Decyzja o wyjeździe z posiołka Bobrycha. Droga traktorem, zagubienie bagażu. Rodzina Diakończuk. Umówienie się rodziców w Chołomogorze. Droga z tatą sankami przez las. Pomoc żołnierzy za machorkę i gazety – podwózka ciężarówką.
[00:07:22] Oczekiwanie na pociąg, długa droga. Ojciec z p. Chleboszem byli porządkowymi, zbierali ludzi ze stacji, wyrzucali nieboszczyków z wagonów. Trudy podróży, dojazd do Kotłasu. Spotkanie polskiego zawiadowcy – przekierował pociąg z Kotłasu do Moskwy. Kupowanie chleba.
[00:09:42] 14 km od Moskwy stacjonowali Niemcy – słychać było świszczące kule. Długa droga do Kujbyszowa, dalej do Buzułuku, Taszkientu. Tam kąpiel i kwarantanna. Przejazd do Kiermine, Krasnowodzka i dalej do Pahlawi. Na brzegu morza powitanie przez polskich żołnierzy. Przymusowe oddawanie rosyjskich pieniędzy, mama zaszyła ruble w palcie, przewiozła je do Pahlawi.
[00:12:23] Kwarantanna w Pahlawi, golenie głów, ojciec wcielony do wojska. W czasie podróży po Rosji nie wolno było oddalać się od pociągu. Brat Janek w ostatniej chwili złapany przez kogoś z ostatniego wagonu. [+]
[00:15:50] P. Chlebosz pomagał ojcu prowadzić transport. Nie brali Ukraińców do pociągu. Chleb w Moskwie. Kule nad głową widziane z okienka pociągu.
[00:18:00] Szkoła na Syberii. Baraki trochę opalane, dużo dzieci. Ukaranie za wierszyk krytyczny wobec władzy radzieckiej. Zorza polarna. Mama wykradła boh. z „kozy”. Wyjazd z wioski kolejką jednotorową, zbudowaną na palach, do przewożenia drewna – jechali przywiązani do bali. Wydostały się tylko trzy rodziny: Tołyszów, Diakończuków i boh..
[00:21:15] Na zesłaniu byli rodzice, boh. i młodszy o 2 lata brat Janek. We wsi pogłoski o wywózce na Sybir. Wyjazd w nocy, bez bagażu, Ukraińcy nie pozwolili niektórym włożyć butów, zawieźli saniami na stację. Podróż pociągiem bydlęcym. [+]. Wysiadka pod Archangielskiem. Spotkanie kuzyna, który przymierał głodem.
[00:25:25] Mama chora na cyngę (szkorbut), puchły jej nogi, rodzice potracili zęby. Dzieciństwo przed wojną: zasobne życie, zabawy na sianie. Wizyta u sąsiada siostry z Teheranu zwanej „Persjanką”, potem w Teheranie rozdawała jajka polskim uchodźcom, rozmowa z ojcem, gościna w jej domu.
[00:29:53] Córki „Persjanki”. Transport okrętem do Pahlawi. Burza na Morzu Kaspijskim. Przewóz ze statku na ląd łódkami. Po kwarantannie wyjazd ciężarówkami. Wypadek: ciężarówka z uchodźcami wpadła do przepaści.
[00:33:12] Polski obóz w bloku, potem w namiotach pod murami. Epidemie tyfusu i cholery – cmentarz polski w Teheranie. Obóz nr III w górach, przejazd do Isfahanu, potem do Karaczi. Transport barkami przez Zatokę Perską i Oceanem Indyjskim (okręt Orkan) do Mombasy w Afryce. Przesiadka do pociągu do Nairobi, przyjęcie przez Anglików. Polska szkoła w Ugandzie.
[00:36:23] Edukacja w czasie wojny: po polsku, rosyjsku. Ukraińscy sąsiedzi Tołysz i Diakończuk służyli w wojsku polskim w Iranie jako Polacy. Ojciec przystąpił do wojska w Teheranie. Dwukrotny pobór do wojska chłopców i dziewcząt w Afryce. Ojciec służył jako spadochroniarz, szkolenie w Anglii, walczył pod Arnhem, gen. Zając. List pożegnalny od ojca. Polityka gen. Sosabowskiego.
[00:40:38] Życie w Afryce, przywitanie przez „Czarnych” z dzidami. Polskie książki przywiezione z Teheranu, nauka czytania. 4 tys. dzieci, transporty z książkami i zeszyty. W obozie działała Sodalicja mariańska, harcerstwo. 6-dniowy dzień nauki. Niedziele z harcerzami w dżungli. [+]
[00:43:06] Mama w Ugandzie skręcała liny wykorzystywane do plecenia prycz, potem jako krawcowa. Prowiant suchy, 15 szylingów na rodzinę. Ubrania z Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
[00:44:28] Przynależnośc do harcerstwa, białe mundurki. Świętowanie rocznic narodowych. Polski kościół, obóz w Masindi. Cenzurowanie korespondencji do i z Polski w Moskwie, wycinane fragmenty zdań. [+]
[00:46:43] Niepewność przyszłości w Polsce, delegacje namawiające do powrotu do kraju. Strach przed przymusowym życiem w ZSRR. Polski ksiądz prowadzący sierociniec uciekł z dziećmi do Kanady. Awersja mamy do ZSRR. Decyzja o pozostaniu w Anglii.
[00:49:30] Jeden odbiornik radiowy w obozie. Uroczyste harcerskie ognisko na szczycie góry zwanej przez Polaków „Górą Wandy” z okazji zakończenia wojny. Cztery rodziny w jednym domku: Skupień, Miętus, Sójka i Krakiewicz. Skupniowie wyjechali do Polski. Zofia Skupień, Edward Skupień.
[00:51:58] Spotkania Polonii w Londynie, Leicesterze i Wrocławiu. Nauczycielka geografii p. Parowicz. Dyrektor polskiej szkoły: Arnold. [W Afryce] 10-osobowe domki kryte trzciną, piętrowe łóżka z moskitierą, wspólna jadalnia. Naprawianie zerwanych przez wichurę dachów przez Ugandyjczyków. Jamy w ziemi na śmieci i na latryny. Pompa wodna pośrodku osiedla. Spędzanie czasu wolnego: tańce, przedstawienia, zajęcia sportowe (siatkówka). Niedobór chłopców. Zaopatrzenie w sprzęt sportowy.
[00:56:49] Rozkład dnia w obozie: nauka w szkole do godz. 12 (upał), po połuniu – zajęcia gimnastyczne, chór. Koledzy: Bronek Sójka, Leona Opałko, Rafalska-Chawrot, Wanda Ignaciuk.
[00:59:25] Pobyt w Ugandzie przez 6 lat (1942-48), opóźnienie w nauce. Przygotowania do wyjazdu z Afryki, radość z powrotu do „świata”. W oczekiwaniu na pociąg zwiedzanie okolic Kampali. Porwania dziewcząt, ucieczka przed śledzącym Hindusem
[01:03:27] Pobyt w Nairobi, wypłynięcie z Mombasy statkiem „Carnarvon Castle” do Southampton. Spotkanie z ojcem. Wieści z frontu od ojca. Zwiedzanie Arnhem. Przybycie do Southampton. Mama poznała ojca z burty statku. [+]
[01:08:24] Strach i trema przed spotkaniem z ojcem. [+] Przejazd pociągiem do obozu Saint Chester. Zmieniony, „obcy” ojciec. [+]
[01:11:50] Praca ojca w kopalni, zamieszkanie w „beczkach śmiechu” w obozie koło Lincoln. Rodzina miała pełne wyżywienie i otrzymywała 15 szylingów tygodniowo. Przeprowadzka do 2-pokojowego mieszkania („prywatki”) ojca w Barnsley w hrabstwie Yorkshire. Zarobki ojca: 4 funty tygodniowo. Wysokie wydatki na życie. Boh. zaczęła pracę w szwalni, zarobiła 18 szylingów przez tydzień, praca weekendowa w YMCA (1 funt).
[00:13:48] Powrót do obozu Sibson Camp koło Peterborough, baraki. Praca w Peterborough, dojazd 12 mil rowerem, zarobki 2,5 funta tygodniowo. Tata pracował w cegielni. Poznanie męża.
[01:15:37] Przeprowadzka do Liverpoolu w 1950 r., zakup domu, ślub. Mąż Józef Matys, również spadochroniarz, uciekinier z Syberii. Na początku wojny zgłosił się na ochotnika do wojska.
[01:17:30] Pierwszy po wojnie przyjazd do Polski samochodem, rodzina męża przeniosła się ze Lwowa pod Bystrzycę Kłodzką do Wilkanowa w 1965 r. Rodzina ojca nad Bugiem. Wuj z Poznania. Przeszukiwanie bagażu przez celników. Droga przez Zieloną Górę, Legnicę, Wrocław – pierwsze niekorzystne wrażenia.
[01:21:10] Zwiedzanie Katowic – p. Lewkowicz, wszystko w czarnym pyle. Kolejne pobyty w Polsce, zjazdy spadochronowe (Warszawa, Kraków, Gdańsk).
[01:23:20] [Na zesłaniu] W placówce polskiej w Archangielsku, dokąd jeździł ojciec „po prowiant” powiedziano mu, żeby nie spieszył się na południe, bo groziła epidemia tyfusu. Trudności z załatwieniem wyjazdu.
[01:24:57] Stosunek Anglików do Polaków po wojnie. Poczucie bezpieczeństwa przy rodzicach, zaradny ojciec.
[01:27:20] Przydział ojca do wojska lotniczego przed wojną – rozmowa z generałem – odrzucenie ojca jako „analfabety”. Zamiast lotnikiem został spadochroniarzem. [+]
[01:30:01] Zamieszkanie od 1950 r. w Liverpoolu całej rodziny, dalsze losy brata i rodziców. Najprawdopodobniej dzięki wywózce w głąb Rosji rodzina ocalała: brat ojca został we wsi i cała jego rodzina została zamordowana.
more...
less
See similar materials in the "Chronicles of Terror" testimonies database: